Geoblog.pl    Doorwayboy    Podróże    Azerbejdżan 2009    Wulkany błotne i petroglify
Zwiń mapę
2009
09
wrz

Wulkany błotne i petroglify

 
Azerbejdżan
Azerbejdżan, Qubustan
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 3155 km
 
W środą z samego rana pognaliśmy łapać marszrutkę nr 105 do Qubustanu, jednego z czterech miejsc na świecie, gdzie występują wulkany błotne. Złapaliśmy nr 195 jadący w tym samym kierunku. Po opuszczeniu wielkomiejskiej aglomeracji, jadąc wzdłuż brzegu Morza Kaspijskiego obserwowaliśmy jak zmienia się krajobraz. Mijaliśmy liczne platformy wiertnicze postawione kilometr w głąb morza. Z drugiej zaś strony ciągnęły się wszelakiej maści rurociągi podpinane tu i ówdzie do żurawi wydobywczych. Zieleń ustępowała miejsca kamieniom, a krajobraz stawał się coraz bardziej pustynny. W końcu po godzinie byliśmy na miejscu. Złapaliśmy złotozębnego taksówkarza, która za całe 20 AZN, był przez następne dwie godziny do naszej dyspozycji. Gdy dotarliśmy do wulkanów, odniosłem wrażenie, że stanąłem nogą na innej planecie. Krajobraz mienił się drgającym z gorąca bezkresem piachu i kamieni, spośród których wystawały szare kratery wulkanów błotnych. Małych i dużych, od kilku centymetrów do kraterów wielkości ponad metra. Każdym z nich żył ulatniającym się błotnym bąblem, który po wydobyciu się na powierzchnie chlustał szarą mazią. Spędziliśmy tam blisko godzinę, delektując się tym co widzimy. Następnie pojechaliśmy do petroglifów. Miejsca gdzie podczas prac wykopaliskowych latach '70 natrafiono na rysunki skalne sprzed 35 tys. lat. Jest to jedno z niewielu miejsc w Azerbejdżanie, gdzie musieliśmy kupić bilet, zapłacić za fotografowanie, i mniej więcej była zaznaczona trasa zwiedzania. Przed powrotem do Baku, obejrzeliśmy jeszcze głaz z inskrypcją Julisza Maximusa z ok. I wieku n.e., który ponoć dotarł tu wraz ze swoim legionem.
Wieczór tego dnia spędziliśmy na piwie w jakiejś nadmorskiej restauracji, dokąd zabrały nas nasze znajome z Baku piękna Diunella i sympatyczna Sabina.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
wiza do Azerbejdżanu
Wybierasz się tam? Będzie ci potrzebna wiza do Azerbejdżanu. W Geoblogu możesz ją zamówić z dostawą do domu! Zobacz cenę wizy do Azerbejdżanu, oferujemy najniższe stawki pośrednictwa w uzyskaniu wiz.
Zdjęcia (14)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
Doorwayboy
Kuba Bąk
zwiedził 6% świata (12 państw)
Zasoby: 71 wpisów71 5 komentarzy5 280 zdjęć280 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróżewięcej
06.09.2009 - 20.09.2009
 
 
05.11.2008 - 13.11.2008
 
 
27.09.2001 - 11.10.2001